poniedziałek, 10 listopada 2014

Zwiedzamy

Tak się złożyło, że w tym miesiącu odwiedzamy nowo powstałe ciekawe miejsca w Szczecinie.


Na pierwszy ogień poszła Filharmonia - budynek, którego kształt dzieli mieszkańców. Według mnie mimo swojej odważnej formy jest piękna. Wnętrze również. Poza tym przyciąga fantastycznych muzyków.


Następnie obejrzeliśmy Arenę. Cały dzień spędziliśmy na spotkaniach ligowych młodziczek dopingując UKS Pomorzanki, a wieczorem pojechaliśmy obejrzeć mecz Chemik Police - Muszynianki. 


Cieszę się, że nasze miasto doczekało się takiego miejsca, po tylu latach oczekiwania.


Mecz wygrały siatkarki Chemika Police. Swoją drogą, kto nie widział kibiców tej drużyny, powinien to nadrobić :)
W niedzielę obowiązki nie pozwoliły nam pojechać na Festiwal Siatkówki, ale Pomorzanki znowu pokazały co potrafią i zajęły III miejsce. Jest dobrze.

2 komentarze :

  1. Filharmonia faktycznie wygląda ciekawie. Pewnie nie będę miała okazji jej odwiedzić, skoro do naszej, otwartej już 1,5 roku, jeszcze nie dotarłam...

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie trzeba mówić, że się nie było, tylko nogi za pas i biegnijcie na koncert najpierw do Waszej Filharmonii. Naszą zwiedzicie kiedyś tam, przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń