piątek, 15 maja 2015

Zimny maj

Pogoda nas nie rozpieszcza. Deszcz, burze, słońce, wiatr, ble.
W szkole dzień kultury europejskiej. U córki temat przewodni Włochy. Piekę cantuccini. Pyszne, ledwo dotarły do szkoły. U syna Bułgaria. Piekę chleb zwany słonecznikiem. Przepis stąd :)
Niestety zdjęć nie mam, ale chlebek wyglądał rewelacyjnie, a smakował całkiem, całkiem. Warto powtórzyć.



niedziela, 3 maja 2015

Maj




Majówka pełna była spotkań z dawno nie widzianymi znajomymi. Spędziliśmy przemiły czas w Nowym Browarze - to będzie chyba nasze nowe ulubione miejsce. Zupa cebulowa, piwko, kaszanka, wnętrze, cisza, przestrzeń. Obejrzeliśmy też Starą Rzeźnię - może innym razem nas czymś zachwyci...  


Wróciłam do robótek. Muszę :)

niedziela, 19 kwietnia 2015

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Windy days

To był bardzo aktywny tydzień. Pływaliśmy, jeździliśmy na rowerach, na rolkach, graliśmy w szachy i nie tylko, zbudowaliśmy solarny wiatrak i czołg. Spędziliśmy czas z rodziną. Następny tydzień zapowiada się podobnie.
It was a very active week.
We were swimming, cycling, skating, playing, building solar windmill, and solar tank.
We spent time with family. Next week is going to be the same.





niedziela, 29 marca 2015

Hmmm...


Jak zwykle zamieszanie. Przeziębienia, zmartwienia, szpital.
Ale równocześnie miły weekend, smaczne jedzenie, czas spędzony z rodziną, znajomymi. 


poniedziałek, 23 marca 2015

To co dzieci lubią najbardziej

Zabawa. Malowanie.





W ostatnim tygodniu tym właśnie się zajmowałam. Dla chętnych pytanie: z jakiej okazji prowadziłam takie właśnie zajęcia? Podpowiedź jest na jednym ze zdjęć ;)

czwartek, 5 marca 2015

Warszafffka

Zapłakana, zaśnieżona. Brzydka.
Rainy, snowy, ugly.